BLACK OPIUM - ZAPACH - YVES SAINT LAURENT
BLACK OPIUM - YVES SAINT LAURENT - dzisiaj ma moim blogu krótka recenzja wody perfumowanej. Zapraszam serdecznie do dalszej części mojego wpisu.
BLACK OPIUM - YVES SAINT LAURENT to woda perfumowana dla kobiet. To dawka nowej energii, pełną elektryzującego ładunku, którym Cię zachwyci woda perfumowana dla kobiet Yves Saint Laurent Black Opium.
Prowokujący, uwodzicielski i mocno uzależniający zapach, przedstawia ucieleśnienie wolnej i pewnej siebie kobiety, która szuka nowych doznań i nic jej nie powstrzyma. Pojemność 50ml kosztuje około 350zł.
Owocowe nuty gruszki w warstwie głowy, zmieszane z zapachem kwiatów pomarańczy i korzenną wonią różowego pieprzu. Intensywna kawowa warstwa serca jest zabarwiona jaśminowymi akordami, a w warstwie głębi wody perfumowanej dominuje rozgrzewająca wanilia.
GŁOWA: różowy pieprz, kwiat pomarańczy, gruszka.
SERCE: kawa, jaśmin.
PODSTAWA: wanilia, paczuli, cedr.
GRUPY ZAPACHÓW orientalne.
Opakowanie, kartonik i flakon jest bardzo elegancki. Muszę przyznać, że przyciąga uwagę. Flakon jest zdecydowanie bardzo atrakcyjny, potrafi być ozdobą toaletki.
Zapach mi się od razu mega spodobał. Nuty kwiatowo - owocowe są dynamiczne. To perfumy, które niosą ogon za sobą. Są jakieś, są mocno wyczuwalne, świeże i orientalne. Nie są to perfumy na co dzień. I myślę, że nie na tę porę roku. Na lato potrzebujemy lekkiej formy zapachowej. Ta forma raczej jest dla mnie cięższa i wolę ten zapach zostawić na jesienne i zimowe klimaty. Uważam, że właśnie wtedy odnajdę więcej radości z tego wspaniałego zapachu. Bo trzeba przyznać, jest cudowny, trwały i mocno się trzyma. Ale na tę porę roku niekoniecznie. Teraz wolę sięgać po lżejsze na wieczór.
Black opium to zawsze ładnie pachnie - YSL - buduje klimat zapachem.
Lubicie te zapach?



Komentarze
Prześlij komentarz