3 listopada 2019

PANTENE- INTENSIVE RAPAIR - OIL

PANTENE - PRO V 0 INTENSIVE REPAIR- intensywna regeneracja dla włosów. Bogaty w odżywcze mikrocząsteczki. Chroni przed uszkodzeniami codziennymi stylizacjami. Jaki jest naprawdę? 

Używam go, bo wolę zapobiegać, jak potem zmagać się z wysuszonymi włosami. Znam ten olejek od dawna. Powiem Wam, że jest to kosmetyk do włosów, który zawsze mam w domu. 
Oczywiście próbuję czegoś innego, sprawdzam, szukam czegoś lepszego. I rzecz jasna są świetne specyfiki do pielęgnacji włosów, to jednak wracam do Pantene. Jest bardzo dobry. Jedyny, który wspomaga moje farbowane włosy. Szczególnie końcówki, bo tam głównie go stosuję. 
PANTENE -"Pożegnaj się z uszkodzonymi i rozdwojonymi końcówkami dzięki olejkowi do włosów Pantene Pro-V odbudowującemu keratynę. Bogata kolekcja naprawcza Pantene z mikrocząsteczkami odżywczymi chroni włosy przed uszkodzeniami spowodowanymi stylizacją oraz nadaje im zdrowy wygląd i blask. Spraw, by Twoje włosy stały się zauważalnie zdrowsze i bardzie odporne w 14 dni." Kosztuje około 20 złotych. Ma 100 ml. 
Wygodny w użyciu. Pompka działa bezproblemowo. Wystarczy kropla, dwie i można nakładać. Po lecie moje włosy nabrały fochów. Nie tylko się rozdwajały końcówki, ale ogólnie moje włosy były jakieś takie puszące się i dziwne. Olejek pomógł mi je doprowadzić do równowagi. Ta plastikowa buteleczka jest godna uwagi. 
Olejek należy nałożyć na umyte włosy w połowie długości i na końcówki. Nie spłukiwać, stylizować jak zwykle. Ja nakładam na końcówki. I nie tylko na umyte włosy, ale też z rana, bo wiem, że końcówki moich włosów nie będą tłuste. Olejek szybko się wchłania i pozostawia je w dobrej kondycji. I przede wszystkim nie są tłuste, pozostają świeże i nie tylko ładnie wyglądają. Są pachnące i aksamitne w dotyku. 


Ma rozlewającą się konsystencję, jest bezbarwny i pachnie zwyczajną oliwką. Zapach jest bardzo przyjemny, a używanie olejku sprawia radość. Włosy bowiem przez chwile są natłuszczone, a potem już odżywione i pełne blasku. Widać też regenerację. Naprawdę widać!
Czy jest wydajny? Otóż to jest pytanie. Jeśli stosuję go regularnie to bardzo wydajny. Jeśli z kolei jest potrzebny na już, na silną i mocną regenerację to trzeba nieco więcej go użyć. Ale warto. Działa szybko i z rewelacyjnym efektem, który zaskoczy tylko pozytywnie. Tak, warto go stosować. 
To mój trzeci olejek od Pantene. Intensywna regeneracja? Jak najbardziej. Uwielbiam go i póki nie znajdę nic lepszego to będzie mój number one. Sprawdza się genialnie. Nie zawiodłam się. 
Bardzo lubię jego zapach, a jak działa na moje włosy to już bajka. Warto go sprawdzić osobiście. Bo działa odżywiając, a nie sprawia, że włosy pozostają tłuste. Końcówki poprawiają się bardzo szybko. Regularne stosowanie daje niesamowity efekt. Bardzo chroni włosy. A to mi się podoba. Ja polecam.
A Wy go znacie? Czy regenerował Wasze włosy, czy też zaszkodził? Jestem ciekawa Waszej opinii. 

18 komentarzy

  1. Ja go używam i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam go w Rossmannie, sama jednak jeszcze nie miałam okazji go testować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki Pantene lubię😃
    Jednak olejku nie miałam i raczej nie kupię gdyż moje włosy nie lubią olejowania
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ich kosmetyki, ale tego jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od bardzo dawna nie używałam produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego olejku. Może się skuszę jak wykończę te, które obecnie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marka kultowa, ale nigdy z niej nie korzystałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę że moze mnie zaintetesowac

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubią produkty marki, a olejek mam zamiar kupić przy najbliższej okazji. 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze się obawiam że takie olejki będą za bardzo obciążać moje włosy, ale ten wydaje się całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam go wiele razy i miałam na niego ochotę... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Generalnie lubię tą serię, tego olejku jednak jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego produktu. Obecnie używam takiego serum z L'Oreal na końcówki i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam szczerze, że widzę pierwszy raz :=)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam okazję używać ten olejek i bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam raz, ale jakoś nie przypadł mi do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. niestety produkty Pantene to najgorsze zło dla skalpu

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieje ze mi pomoże, bo mam bardzo łamliwe i zniszczone włosy...
    Nie wiem czy to nie będzie bardziej przetłuszczać..

    OdpowiedzUsuń