19 grudnia 2022

SYLVECO - DO MYCIA RĄK

Dzisiaj mam dla Was recenzję nawilżającego żelu do mycia rąk marki Sylveco. 100% natury. Jest to wersja zimowa. Zapraszam na dalszą część mojej notki. 
Jest to naturalny, delikatny żel Sylveco myjący do codziennej pielęgnacji rąk. Zawiera łagodne detergenty, które skutecznie oczyszczają i nie podrażniają wrażliwej skóry. Posiada fizjologiczne PH, a dodatek naturalnych olejków eterycznych tonizuje i pozostawia na dłoniach uczucie pachnącej świeżości.
Ma pojemność 300ml i kosztuje 3 złote. 
Zastosowanie: Dozę żelu rozprowadzić na mokrych dłoniach, spienić i zmyć ciepłą wodą. Po każdym myciu zaleca się aplikację odpowiedniego kremu do rąk. Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glycerin, Tussilago Farfara Leaf Extract, Panthenol, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Urea, Citrus Aurantium Bergamia Peel Oil, Pinus Sylvestris Leaf Oil, Juniperus Communis Fruit Oil, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Cinnamomum Zeylanicum Leaf Oil, Limonene, Linalool, Eugenol, Cinnamal.

Żel zawarty jest w plastikowej buteleczce z pompką. Opakowanie bardzo mi się spodobało. Buteleczka ma fajny kształt, pompkę, co jest dla mnie ułatwieniem. Jest to bardzo wygodne opakowanie nie tylko w dozowaniu, ale w trzymaniu w dłoni. Pompka działa świetnie od początku do końca. Żel jest wydajny dzięki temu, że łatwo go aplikować za każdym razem. Nie trzeba sporo. A działa świetnie. I bardzo dobrze wypływa, łatwo się go używa. 

Jest przezroczysty, gęsty i bardzo ładnie naturalnie pachnie. Typowa ziołowa wersja, którą trzeba wypróbować. Nic nie podrażnia, nie powoduje alergii. A sprawia, że skóra dłoni jest bardzo dobrze oczyszczona, nie wysuszona, a nawilżenie jest bardzo odczuwalne. To mega miłe dla skóry. Szczególnie o tej porze roku. Nie bez powodu jest to wersja zimowa. Gdy wracamy zmarznięci do domu i należy umyć ręce w czymś konkretnym, co nie tylko dokładnie umyje dłonie, a jeszcze zapewni im nawilżenie. 

Zapach u mnie chwilowo się utrzymywał po każdym użyciu. Jednak bardziej skupiłam się na tym nawilżeniu, jaką żel dawał. Ulga, kojące uczucie - super sprawa. Starałam się za każdym razem sięgać także po jakiś krem do rąk, ale nie zawsze było to potrzebne. Żel 100% naturalny zapewnił mi świetną pielęgnację moich dłoni. Jestem za! To jest to, na ten zimowy czas akurat. 

Jednocześnie jestem ciekawa, czy miałyście okazję poznać też żel do mycia rąk - w ziołowej wersji zimowej od Sylveco? Koniecznie dajcie znać. Bardzo dziękuję Purebeauty.pl za możliwość wypróbowania tego właśnie żelu.  

4 komentarzy

  1. Importante es que no reseque la piel de las manos que en esta época enseguida se queda seca y cuarteada, si además tiene un buen aroma es genial.
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go mam i na pewno polecam. Chciałabym wypróbować jeszcze inne wersje.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się spodobało to że nie wysusza:)

    OdpowiedzUsuń