6 lutego 2021

WIŚNIOWA FIESTA -CIEN

Pianka do mycia rąk CIEN Wiśniowa Fiesta. Przedstawiam Wam kolejny zapach pianki z Lidla. Czy warto? O tym poniżej. Zapraszam serdecznie.
Po sprawdzeniu egzotycznej papai oraz soczystego mango z Cien trafiła w moje ręce wiśniowa fiesta. Ma również 300ml i kosztuje około 4 złotych.
Piękne opakowanie, plastikowa buteleczka z pompką, która działa bez zarzutu od początku do końca. Dokładny opis i skład tej pianki na zdjęciu:

Jest lekka, śnieżnobiała i pachnie bardzo świeżo wiśniami. Ma delikatną konsystencję. Bardzo puszysta jest. Ma całkiem naturalny i przyjemny zapach. Odświeża dłonie.
Już za każdym razem jak jestem w Lidlu patrzę, czy są jakieś inne wersje zapachowe, albo kupuję te, które już znam. Przyjęły się w moim domu bardzo dobrze.
Pianka wiśniowa dobrze dba o skórę, pielęgnuje ją jak należy. Delikatnie nawilża, nie wysusza, nie podrażnia i nie siąga skóry.
Pozostawia subtelny zapach na skórze. Wygodnie się ją stosuje. Jest dość wydajna. Można wykorzystać do samego końca.
Papaja nie przypadła mi do gustu, uwielbiam mango. Ale wiśnia też jest super. 
Druga pianka do mycia rąk od Cien prosto z Lidla w doskonałej cenie. To nawilżenie jest świetne. Warto spróbować.
Czy Wy już macie swoją ulubioną piankę Cien z Lidla?

38 komentarzy

  1. Lubię mydła w płynie Cien. Pianek jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A patrz, ja nie miałam mydeł w płynie Cien. Muszę wypróbować.

      Usuń
  2. Love it!!!thanks for the suggestion

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż czuję przez neta ten piękny zapach, muszę koniecznie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nigdy, żadnej pianki z Cien? Bardzo polecam sprawdzić.

      Usuń
  5. Nie poznałam jeszcze tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki o konsystencji pianki, więc to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawiedziesz się, jest sporo wersji zapachowych i myślę, że znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  7. Za daleko mam do Lidla by wybrać się tam na zakupy. Ciągle mi nie po drodze. Aczkolwiek od dawna mam ochotę kupić którąś z tych pianek. Na pewno wiśnia jest świetna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w mieście nie ma Lidla, ale ogólnie mam blisko. Często tam bywam :)

      Usuń
  8. Ostatnio miałam mango i była super więc może skuszę się na wiśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze inne warianty, warto je wypróbować :)

      Usuń
  9. Uwielbiam te pianki i regularnie je stosuję. Tą wersję już miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. produkty z cien sa dobre wlasnie do rak :) bo np szamponow nie polecam... :D ogolnie to nie mam ulubionego produktu z cien, wszystkie mi odpowiadaja jezeli chodzi o pielegnacje dloni ;p pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki do włosów też sprawdziłam i byłam bardzo zadowolona.

      Usuń
  11. Mangową wersję miałam i była fantastyczna. Szkoda że mam tak bardzo nie po drodze do lidla :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda bardzo przyjemnie, jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeży, bardzo przyjemny. Polecam sprawdzić osobiście i się przekonać.

      Usuń
  13. Lubię te pianki <3 wiśniowej nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę w końcu wypróbować, bo wszyscy kuszą nimi od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na co czekasz? Jak tylko nadarzy się okazja, sprawdź :)

      Usuń
  15. Uwielbiam zapach wiśni :)
    Produkty Cien lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wiele ich sprawdziłam, bardzo pozytywnie je odbieram.

      Usuń