26 października 2020

ZACHWYT - MIODOWA MYDLARNIA


Tym razem coś dla miłośników miodowego wosku pszczelego. Mam dla Was recenzję perfum "Zachwyt" - ciepłe, zniewalające, otulające. To dla mnie nowość. Pierwszy raz w takiej formie miałam perfumy. Jesteście ciekawe? Zapraszam.
Twarde perfumy w wosku pszczelim i oleju jojoba to naturalna alternatywa dla perfum na alkoholu. Zamknięte w brązowym słoiczku z grubego szkła zmieszczą się do nawet najmniejszej torebki. Bardzo wydajne i aromatyczne, przyjemnie się noszą i po czasie odkrywają przed Tobą sekrety wszystkich nut zapachowych. 
Zapach Zachwyt z Miodowej Mydlarni jest przyjemnie ciepły, otula swoim aromatem tuż po odkręceniu słoiczka. Słodkawe akordy gourmand równoważone są przez orientalne nuty. Nieoczywisty, uwodzicielski, zachęca do dotyku i zanurzenia się w nim. Duża koncentracja zapachu i jego trwałość gwarantują, że perfumy będą towarzyszyć Ci długo po ich otwarciu. 
Aromat perfum w wosku Miodowa Mydlarnia to intymne, pełne bliskości doświadczenie. Jest wyczuwalny w wyniku wydzielanego przez ciało ciepła - im bliżej skóry, tym bardziej różnorodnych nut możesz doświadczyć. 
Nie jest to zapach, który wchodzi do pomieszczenia przed "nosicielem", ale nie martw się - na pewno zaznacza on swoją obecność. 
Skład: olej jojoba, olejek zapachowy, wosk pszczeli. 
Olejek zapachowy, który tak cudownie aromatyzuje ZACHWYT – to wysokiej klasy zapach spełniający dyrektywy Unii Europejskiej oraz normy International Fragrances Association (IFRA).
Ma pojemność 15 ml i jest dostępny w sklepie Biorganic24. Kosztuje 45 złotych. 
Wosk zamknięty jest w małym szklanym ciemnym słoiczku. Takie opakowanie nie przypadło mi do gustu, jakoś nie wygląda zachęcająco, trochę ponuro. Wolę jaśniejsze opakowania. Przyznam, że wosk pszczeli mógłby być zapakowany w radośniejsze kolory. 
Powtórzę się stwierdzeniem, że pierwszy raz spotkałam się z perfumami w takiej formie. Mocno mnie to zaciekawiło, bo perfumy zawsze kojarzyły mi się z flakonikami. 
Zapach jest po prostu rewelacyjny, miodowy, bardzo naturalny i słodki. Nie bez powodu perfumy mają nazwę "Zachwyt", bo jest się czym zachwycać. 
Perfumy w wosku nie podrażniają, łatwo się rozprowadzają. To bardzo miły moment. 
Wosk jest koloru jasnego, lekko żółty. Wchłania się szybko ulatniając zapach. 
Zapach utrzymuje się kilka godzin, więc jakiś rewelacji nie ma pod tym względem. Warto mieć ten słoiczek przy sobie. Jest zgrabny, niewielki, nie zajmuje dużo miejsca. Ogólnie produkt jest bardzo wydajny. 
Polecam Was sprawdzić takie perfumy. Bardzo kojarzą mi się z latem. Miodowa Mydlarnia oferuje jeszcze inne zapachy, na przykład "Leśne kwiaty", "Bergamotka z paczulą", czy też "Zielone pomidory" - swoją drogą już  mnie ten zapach ciekawi. Miałyście już okazję używać perfum ze słoiczka? Jeśli tak, to jakie są Wasze wrażenia?

30 komentarzy

  1. jaki ciekawy produkt! Aż mam na niego chętkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz wybór, myślę, że znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
    2. czuję potrzebę zakupów wielu rzeczy teraz;p

      Usuń
  2. Nie miałam nigdy takich perfum, z ciekawości bym je przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba przyznać, że produkt bardzo oryginalny. Nie miałam nigdy wcześniej takich perfum.

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkt naprawdę bardzo ciekawy :D Z ciekawości chętnie przetestowałabym takie perfumy :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę ciekawe warianty zapachowe w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Nie dość że perfumy w słoiczku, to jeszcze ta nazwa 😀

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusi mnie bardzo dużo ich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz widzę takie perfumy, chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam takich perfum i zaciekawilas mnie taka forma :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też o tej formie wcześniej nie słyszałam :) ale jeśli faktycznie nazwa "zachwyt" nie wzięła się znikąd to kusi mnie bardzo żeby wypróbować <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Parece muito bom, além da embalagem ser pequena e o produto parecer render e durar por muito tempo.
    Beijos.



    https://www.parafraseandocomvanessa.com.br

    OdpowiedzUsuń
  12. "Zielone pomidory" to i mnie ciekawią swoim bukietem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesantes perfumes, me gustaría probarlos. Un beso.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nice post

    XO
    S
    https://s-fashion-avenue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo oryginalne perfumy, jeszcze nigdy nie spotkałam się z taką formą perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę o takiej formie perfum i prawdę mówiąc jestem w szoku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, cóż za ciekawostka ;o nigdy się nie spotkałam z takimi perfumami. Jednak bardzo lubię zapach miodu, zwłaszcza przy obecnej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam takich perfum, ale chętnie bym wypróbowała. Swoją drogą, można by pół żartem stwierdzić, iż nazwa "Zachwyt" brzmi trochę jak swoisty przekaz podprogowy typu "A spróbuj się nie zachwycać tym cudeńkiem". ;) Dobrze jednak, że faktycznie mamy do czynienia z wysokiej jakości kosmetykiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna alternatywa dla klasycznych perfum. Ciekawy post :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy produkt, nie miałam jeszcze niczego podobnego

    OdpowiedzUsuń
  21. Boa tarde Kasia. Obrigado pela sua visita. Obrigado por você estar na minha lista de seguidores do meu Blogger.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze chciałam przetestować takie perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. What a great product! I believe I like the scent!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaskakujące! Perfumy w takiej formie?! Przyznam się ,że zaciekawiły mnie do tego stopnia, że nabrałam na nie ochoty!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. So interesting product,I heard about parfumes like this but never tried one!Great post!!I just found your blog and love it so much,follow you now!Hope you'll have time to visit my blog too!
    xoxo
    beautyqueen000.blogspot.rs

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawy produkt, z wielką chęcią sama przetestuję. :)

    OdpowiedzUsuń