13 września 2020

JAPOŃSKI KREM DO CIAŁA - BIELENDA

Dzisiaj na tapecie balsam, a właściwie krem do ciała od Bielendy. Japoński krem "Lotos plus olej ryżowy". Regeneracja wiecie? Balsam towarzyszył mi w trakcie wakacji, lata, każdego dnia. Jak działał i czy się sprawdził? O tym poniżej. Zapraszam do mojej recenzji.  
JAPOŃSKI RYTUAŁ PIĘKNA łączy pielęgnację z przyjemnością, a tradycję z nowoczesną kosmetologią i dyskretnym luksusem. Japoński krem do rąk bazuje na eleganckich kobiecych składnikach aktywnych znanych z silnych właściwości pielęgnacyjnych.
EKSTRAKT Z LOTOSU – zapewnia skórze wszechstronną i wielopoziomowa pielęgnację; jest bogaty w witaminy, minerały i antyoksydanty, działa biostymulująco, wspomaga regenerację naskórka i wspiera go w walce z oznakami starzenia, wyraźnie zmiękcza, wygładza i rewitalizuje.
OLEJ RYŻOWY – otrzymywany z otrębów ryżowych, zawiera witaminę E zwaną „witaminą młodości” oraz kwasy Omega 3 i 6, dzięki czemu wykazuje działanie przeciwstarzeniowe i antyoksydacyjne; zmiękcza i wygładza naskórek. Krem ma pojemność 200 ml i kosztuje około 16 złotych. 

Krem daje efekt zregenerowanej, satynowej i pięknie wygładzonej skóry, jedwabistej i miękkiej, o odurzającym kwiatowym zapachu.

Zachwyć się: intensywnym kwiatowym zapachem, wspaniałymi formułami, kremową konsystencją, która szybko się wchłania oraz przyjemnym roślinnym designem.

Aqua (Water), Ethylhexyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Cetearyl Ethylhexanoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Ceteareth-18, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glyceryl Stearate, Isododecane, Hydrogenated Tetradecenyl/Methylpentadecene, Lotus Corniculatus Flower Extract, Betaine, Tocopheryl Acetate, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 17200.

Opakowanie jest prześliczne. Piękne kolory, orientalna oprawa, bardzo mnie zachwyciło muszę przyznać. Może za różowym kolorem aż tak bardzo nie przepadam, ale zdecydowanie urzekło mnie to jakoś szczególnie. Bo jest to subtelna tubka ze złotą zakrętką. Naprawdę pięknie się prezentuje. Wygląda bardzo elegancko. 
Konsystencja kremu jest średnio gęsta, jak dla mnie, ma delikatny różowy kolorek. Pachnie cudownie! Zapach jest połączeniem kwiatów z ryżem - coś wspaniałego. Wchłania się niemal od razu, nie rozmazuje się na skórze, nie trzeba mocno wcierać, aby ukoił skórę. To jest tylko krótka chwila, a krem działa. I noc się nie lepi, a to jest mega ważne. Polecam szczególnie tym osobom, które na co dzień się spieszą i nie mają czasu, aby czekać na wchłonięcie się balsamu. Krem nie pozostawia śladów na ubraniach, bo zajmuje się pielęgnacją skóry. 
Pielęgnacja z tym kremem Bielendy to czysta przyjemność. Bowiem są nie tylko miłe odczucia zapachowe, ale i doskonałe działanie. To się ceni! W momencie świetne nawilżenie, piękny zapach, który utrzymuje się na długo. Jak perfumy na skórze, która dostaje niebywałego blasku i naprawdę świetną pielęgnację. Krem bardzo dobrze regeneruje. Nawilża i wygładza. Poprawia jakość skóry. Jest idealny wręcz. Nawilżenie długo się utrzymuje. 
Krem jest bardzo wydajny, nie trzeba dużo go nakładać, aby osiągnąć efekt zadbanej skóry. Rozsmarowanie to bajka, bardzo przyjemna bajka. Formuła kremu jest wspaniała. Myślę, że cena jest bardzo dobra za tak świetną jakość. Mogłabym się doczepić do tej nakrętki, bo zamykanie na klik byłoby wygodniejsze. Ale już dam sobie spokój z tym. 
Krem bardzo dobrze działa według opisu producenta. Jestem zachwycona i z ręką na sercu Wam gorąco polecam Lotos+Olej ryżowy od Bielendy. Miękka i zadbana skóra gwarantowana. Regeneracja? Jak najbardziej! Z wielką chęcią wypróbuję inne kremy z tej właśnie formuły. Może już je wszystkie znacie? Czy macie jakiś ulubiony krem do ciała Bielendy?

34 komentarzy

  1. Bielenda to moja ulubiona marka. Tego balsamu jeszcze nie miałam,a chętnie wypróbuję. Po pierwszych reklamach zaczęłam pytać o te balsamy w drogerii,ale wtedy jeszcze ich nie mieli.Myślę,że teraz już są. Mam aktualnie w użyciu krem liftingujący Bielendy o takim delikatnym różowym kolorze i jestem zachwycona. Balsam będzie, więc dopełnieniem.Kremów, balsamów i żelów pod prysznic mam zazwyczaj kilka.
    Pozdrawiam serdecznie. Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj ten balsam. Ja Bielendę uwielbiam, choć przyznam, że parę razy się zawiodłam. Jednak zawsze chętnie kupuję te kosmetyki, bo są mi bliskie.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam go ale chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem :) Może wypróbuje bo zapowiada się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Japanese products sound good...
    Have a great day

    OdpowiedzUsuń
  6. Po raz pierwszy słyszę o tym kremie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy skład. Muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo gorąco polecam :) Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  8. Koniecznie muszę go wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyna koniecznie. Myślę, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  9. Mam inną wersję tego kremu i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, a jaką masz wersję? Ja mam nawilżenie monoi+proteiny jedwabiu, właśnie go testuję :)

      Usuń
  10. Dawno nie testowałam nic do ciała od bielendy. Przekonałaś mnie że warto spróbować, lubię lekkie konsystencje połączone ze skutecznym nawilżeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie wypróbuj, jest naprawdę wspaniały.

      Usuń
  11. Już dla samego zapachu mam ochotę go poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. masz rację, opakowanie jest prześliczne, już chce go mieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzić osobiście. Pachnie i działa świetnie :)

      Usuń
  13. Też muszę sobie taki sprawić. Dziękuję więc za polecenie tego kremu. A co do opakowania, faktycznie jest piękne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, myślę, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  14. Uwielbiam ten krem, chociaż w ręce wpadł mi zupełnie przypadkowo. Ma cudony zapach, mogę się zgodzić. Nie wiem czy wiesz ale jest jeszcze inny krem z tej samej serii, tylko ma niebieskie opakowanie (nie pamiętam składników, ale w najbliższym czasie postaram się go wypróbować)

    OdpowiedzUsuń