22 kwietnia 2020

BIOTANIQE - PEELING MINERALNY

 Mam dzisiaj dla Was recenzję peelingu Biotaniqe. Jest to mineralny peeling gommage 2 w 1. Pochodzi z serii Micro Purifying. Więcej na ten temat poniżej. Zapraszam serdecznie.

 Biotaniqe , Micro Purifying; mineralny peeling gommage 2 w 1. 
Mineralny peeling Gommage 2w1 łączy dwa działania peelingujące: enzymatyczne- dogłębne oraz ścierne-działające powierzchniowo. 
Naturalny enzym z papai delikatnie rozpuszcza martwe komórki, a mikroperełki krzemowe delikatnie ścierając, wygładzają skórę twarzy i usuwają zanieczyszczenia. Kremowo-glinkowa formuła pozostawia naskórek głęboko oczyszczony i elastyczny. Botaniczny wyciąg z peonii reperuje mikrouszkodzenia skóry. Kaolin skutecznie oczyszcza i ściąga pory, absorbuje sebum.
Sposób użycia: 1) Jako Peeling Gommage preparat nanieść na wilgotną skórę twarzy, delikatnie masować, a następnie spłukać. 2) Jako Maseczkę Enzymatyczną: niewielką ilość rozprowadzić na wilgotnej skórze twarzy, pozostawić na 10-15 minut, spłukać.
Peeling ma 75 ml/kosztuje około 13 złotych. 
Skład: Aqua Purificata, Isononyl Isononate, Hydrated Silica, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Kaolin, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Cetyl Alcohol, Isohexadecane, Lactobacillus Ferment Lysate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Papain, Paeonia Lactiflora Root Extracy, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Allantoin, Panthenol, Trehalose, Lecithin, Methyl Gluceth-20, Pumice, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Sodium Polyacrylate, Hydrogenated Polydecene, PPG-5 Laureth-5, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Alcohol Triethanolamine, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Tetrasodium EDTA.
Peeling jest zamknięty w plastikowej tubce na klik. Opakowanie ma przepiękne kolory; jest niebiesko-białe z szarymi i srebrnymi elementami. Wygląda bardzo zachęcająco.  
Pachnie delikatnie, kwiatowo, nienachalnie. Nie ma aptecznego zapachu, nie czuć sztuczności. Subtelny i przyjemny, co bardzo mi się spodobało. 
Ma kremową konsystencję, jest koloru białego. Niestety na zdjęciu nie widać drobinek. Uwierzcie mi na słowo, one tam są, malutkie, dość drobne, ale są. I nieźle dają sobie radę z oczyszczaniem. Komfort na twarzy jest. 
Bardzo przyjemnie się go używa. Zarówno jako peeling, a także jako maskę enzymatyczną. Wolę jednak tę pierwszą opcję. I tak właśnie najczęściej go stosowałam. Przyznam, że zdarzało mi się nałożyć go na 5 minut, efekt mnie zadowalał. 
Skóra pozostaje dokładnie oczyszczona, miękka, gładka. I jakby jaśniejsza. Peeling nie uczula mnie, nie wywołał zaczerwienień na mojej skórze. Nie wysusza, bardzo dobrze zadziałał. Jestem zadowolona z efektu.
Fantastycznie wchłania się krem po zrobieniu peelingu, który robiłam 3 razy w tygodniu. Maseczki na tak oczyszczoną skórę też lepiej działają. 
Peeling jest dość wydajny. Wystarczy niewiele zaaplikować, a po chwili stan skóry jest w lepszej kondycji.  
Jak dla mnie świetna sprawa. Te małe drobinki są wystarczające, w sam raz dla mojej skóry. Nie lubię mocniejszych, większych. Te idealnie dbały o oczyszczanie, świetnie się sprawdziły. Peeling nie ściąga skóry, a pozostawia ją odświeżoną i gładką. Jeśli więc lubicie delikatne peelingi sprawdźcie same. 

22 komentarzy

  1. Fajnie, ze sie sprawdził. Ja musze wlasnie kupic sobie jakis nowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  2. T marka już mi kiedyś w oczy wpadła, jednak nie miałam okazji niczego z niej używać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Markę znam jedynie z blogów. Ten peeling akurat dla mnie się nie nadaje, bo ja wolę mocniejsze zdzieraki, ale samej marce postaram się przyjrzeć bliżej w drogerii 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. I love it the texture of this natural peeling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszą mnie bardzo ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy produkt :) Faktycznie jest wart spróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam tego peelingu, ale markę znam i całkiem lubię. :) Bardzo dobrze sprawdził się u mnie żel do mycia twarzy w takim błękitnym opakowaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam styczność z tą marką :) Fajnie że produkt się u Ciebie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny w działaniu i spodziewałam się, że jako maska enzymatyczna jednak lepiej by wypadł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie że Ci się sprawdził ☺
    A jakie ładne ma opakowanie 😍
    Napewno go wypróbuję ,jednak w ten pierwszy sposób ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  11. Markę znam, ale nie przypominam sobie bym kiedykolwiek miała okazję wypróbować jakiś ich produkt :) Wspaniała recenzja, peeling bardzo zaciekawia, lubię takie kosmetyki, świetnie się u mnie sprawdzają a skoro sprawdził się też u Ciebie, na pewno wypróbuję przy najbliższej okazji :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym wypróbowała, skoro dobrze działa i jednocześnie jest delikatny! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo mnie ciekawy ten peeling ;) muszę keidyś spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie że się sprawdził :) Ja obecnie lubię pastę oczyszczającą z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza :) Akurat poszukuję jakiegoś nowego peelingu, więc może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę calkiem fajny produkt

    OdpowiedzUsuń
  17. Być może również wypróbuję. Nigdy takiego peelingu nie używałam, ale Twoja pozytywna opinia mnie zachęciła. :)

    OdpowiedzUsuń