15 lutego 2020

HYDRO OLEJEK DO CIAŁA - VENUS

Hej. Hej. Dzisiaj mam dla Was recenzję olejku do ciała. To łagodzący hydro olejek Venus. 98% składników pochodzi z natury. Jak się u mnie sprawdził. O tym poniżej. Zapraszam do przeczytania recenzji.

Modna receptura. Hydro olejek do ciała - łagodzący od Venus. Modna receptura. Podobno tak jest. Zawiera olej ze słodkich migdałów, olej z bawełny i hydrolat z nagietka. Przeznaczony do skóry wrażliwej. 
Więcej informacji na zdjęciach. 
Olejek ma 150 ml i kosztuje około 17 złotych. Dostępny w sieci  Rossmann
Plastikowa buteleczka z pompką zapakowana jest w pudełeczko z dokładnym opisem. Bardzo wygodne opakowanie. Olejek ma lekko żółty kolorek.  Przeznaczony jest do wrażliwej skóry. 
Nie ma tłustej konsystencji, bardziej przypomina mi mgiełkę do ciała. Aplikacja jest dość łatwa i przyjemna. A nawet powiedziałabym, że szybka. 
Solidne zamykanie butelki pozwala spakować olejek bez obaw, że otworzy się w walizce. Ma delikatny zapach kwiatów. Dość przyjemny. 
No nie jest to moje super, extra nawilżenie. Nie moja bajka. Może i to jest "modna receptura", ale nie robi na mnie wrażenia. Niby pachnie olejkiem, ale nie działa tak. Nawilżenia nie ma. Bardziej na chwilkę skóra staje się mokra, ale to wszystko. Trzeba poprawić czymś lepszym. A to nie dobrze świadczy o tym specyfiku. Olejki uwielbiam różne, ale ten nie znalazł się w moich ulubieńcach. Na spokojnie i pełną świadomością nazwę go bublem. Olejek mnie nie podrażnił, nie wywołał alergii.
Z pozoru wydaje się ciekawy i dobry. Jednak moim zdaniem tak nie jest. Ja osobiście go Wam nie polecam. I nie wiem, kiedykolwiek skuszę się na Venus. Bardzo się zraziłam i będę omijać szerokim łukiem. 
Miałyście okazję poznać ten Hydro Olejek do ciała? Jeśli tak, to jakie wrażenia?  

13 komentarzy

  1. Jak nawet nie nawilża to bardzo kiepsko. U mnie robią to nawet bardzo tanie, zwykle kosmetyki. Będę omijać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli nie nawilża nie warto nawet na niego spojrzeć. Moja sucha skóra na ciele zapewne by go nawet nie odczuła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mijałam go kilka razy w Rossmanie ☺
    Twoja recenzja zachęciła mnie do jego zakupu ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodziewałam się, że będzie sporo lepszy, a tu w sumie taki marny się okazał. Dobrze wiedzieć, jak tak teraz mu się przyjrzałam to wygląda jak barwiona beta karotenem woda, a te oleje to tak symbolicznie tam są widzę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadły mi w oko kosmetyki tej firmy, ale jeszcze nic nie próbowałam. Szkoda, że ten olejek taki słaby.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sądziłąm, że lepoej wypadnie mam mieszane odczucia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spotkałam się jeszcze z tym olejkiem, ale muszę przyznać,
    że mnie zaciekawił :D Chętnie bym go przetestowała z ciekawości :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta marka najbardziej kojarzy mi się z produktami do depilacji :) Tego olejku jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To słabo, ze olejek sie nie spisał. Miałam kiedyś jakis produkt venus do depilacji i tez był słaby

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja skóra nie lubi marki Venus. Nie mogę się do niej przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki, ale raczej zostane przy sprawdzonych produktach

    OdpowiedzUsuń