17 stycznia 2020

MYVITA - KWAS I OLEJ

Dzisiaj pielęgnacja z MyVita. Są to dwa specyfiki. Czysty kwas hialuronowy oraz olej Moringa - 100% tłoczony na zimno. Przyznam, że mam pierwszy raz do czynienia z tą marką. Byłam mocno ciekawa tych produktów. Zapraszam serdecznie na recenzje tych kosmetyków. 
MyVita firma powstała z fascynacji naturalną medycyną i kulturą zdrowego trybu życia. Głównym przesłaniem od momentu założenia w 2010 roku jest poprawa komfortu życia, poprzez wspomaganie organizmu naturalną żywnością. Firma ciągle poszukuje nowych produktów i składników na wszystkich kontynentach czerpiąc inspiracje z tradycyjnej medycyny wielu kultur. Dążenie do doskonałej jakości jest rozwijane nie tylko pod kątem składników, ale i również poprzez unowocześnianie własnych technologii i zakup najnowszych urządzeń do produkcji i konfekcjonowania. MyVita może pochwalić się przeszło 160 unikalnymi produktami z kategorii zdrowej żywności, suplementów diety i kosmetyków naturalnych. [ źródło ]. Wszystkie produkty dostępne są TUTAJ.
Kosmetyki MyVita zawierają wyłącznie składniki pochodzenia naturalnego. Opierają się głównie na naturalnych olejkach oraz innych składnikach roślinnych i mineralnych. 
Czysty kwas hialuronowy 3% trójcząsteczkowy. Produkt składa się z trzech form kwasu hialuronowego o różnej masie cząsteczkowej zapewniając kompleksowe i skuteczne działanie. Działa nie tylko na powierzchni skóry, zapobiegając utracie wody, ale także przenika w głąb silnie ją nawilżając. Produkt zwiększa przenikalność substancji aktywnych. Ma 30 ml, kosztuje około 37 złotych. W chwili obecnej jest promocja dostępna tutaj
Składniki: Aqua, Sodium Hyaluronate, Benzyl glycol, Ethylhexyglycerin, Raspberry ketone.
Olej Moringa 100% nierafinowany. Oryginalny produkt z Indii. 100% czysty bez dodatków. Nierafinowany, tłoczony na zimno dzięki czemu zachowuje swoje wszystkie cenne właściwości. 
Doskonałej jakości olej z nasion drzewa Moringa. Proces tłoczenia na zimno pozwala na zachowanie wszystkich właściwości oleju. Idealnie nadaje się do pielęgnacji  twarzy, ciała, włosów i paznokci. Ma pojemność 50 ml, kosztuje około 37 złotych. W tej chwili jest promocja dostępna tutaj
Składniki/Ingredients: olej z nasion drzewa Moringa.
Kwas i olej są w szklanych buteleczkach. Opakowania są w ciemnych barwach i przyznam, że nie przypadły mi do gustu. Jednak nie to najważniejsze. Ważniejsze jest działanie, a przede wszystkim efekt.  Połączenie tych dwóch preparatów miało sprawić, że moja skóra zyskałaby na jędrności, elastyczności. Przecież kwas hialuronowy to doskonałe źródło młodości i witalności. Oczekiwałam działania odmładzającego, świetnego nawilżenia i aksamitnej skóry. Kwas - bezzapachowy, a olej jakoś niezbyt ładnie pachniał. Mocno aptecznie, na szczęście tylko na chwilę, bowiem jego zapach szybko się ulatniał.
Olejek dość lejący się, lekko żółty. Konsystencja kwasu gęsta - żelowa i przeźroczysta. Oba kosmetyki dobrze się rozprowadzały na skórze. Bezproblemowo, szybko. Stosowałam je tylko na twarz i szyję. Wchłanianie było ekspresowe, a skóra błyszczała, była lekko tłusta. Jednak odczuwała ogromną ulgę. Takie ekspresowe nawilżenie, którego potrzebowałam. 
Żaden z tych specyfików nie podrażnił mojej skóry. Używałam ich oczywiście na zdrowej skórze, bez zaczerwienień czy też ran. Próbowałam zmieszać olej z kwasem i wmasować w wilgotną skórę. I również użyć najpierw oleju, a potem dołożyć kwasu. 
Przyznam, że ta pierwsza wersja bardziej mi się spodobała, bo skóra lepiej reagowała na mieszankę aplikowaną bezpośrednio, niż nakładanie dwóch preparatów jeden po drugim. I chyba też było mi tak wygodniej. 
Oznaczenie kwasu jako "trójcząsteczkowy" oznaczało dla mnie sporo. Znaczy, że będzie kompleksowy i naprawdę da efekt wypychania zmarszczek, poprawi sprężystość skóry, a przede wszystkim będzie to trwały efekt. 
Nie myliłam się. Duet MyVita zmiękczył moją skórę. Sprawił ją bardziej elastyczną i intensywnie nawilżył. Poprawił komfort poprzez wygładzenie.  
Jestem ciekawa Waszych opinii, znacie te specyfiki? 

14 komentarzy

  1. Hello, Kasia! I don't know this cosmetics but I like it too.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, you can see my New Year Joys here - https://librarytreasurer.blogspot.com/2020/01/my-new-year-joys.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Interessante, buon sabato.
    sinforosa

    OdpowiedzUsuń
  4. Pielęgnacja kwasami stała się ostatnio bardzo modna mam wrażenie, chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach 🙂
    Na kwas chętnie się skuszę 🙂
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tymi kosmetykami, ale chętnie bym przetestowała :D Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam marki, chociaż sięgam głównie po naturalne kosmetyki. Zaciekawił mnie olej moringa-nigdy wcześniej o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak na prawdę kwas to nie kwas, ale jako dodatek do pielęgnacji może dużo dobrego zdziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam produktu, ale jeśli chodzi o rodzaj to coś w moim stylu, bardzo lubię tego rodzaju produkty!😊
    Zapraszam 🙂
    ania-el.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem kosmetycznym laikiem, ale na te produkty mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych produktów. Z twojego tekstu wylaniaja sie jako godne uwagi.

    OdpowiedzUsuń