2 kwietnia 2013

Maseczka błyskawicznie nawilżająca

Maseczka AA - Skuteczna Pielęgnacja
Chroni skórę przed wysuszeniem,
Zawiera kwas hialuronowy, algi z wód Antarktyki,
Przeznaczona do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii.
 
Słowa od producenta:
Receptura maseczki błyskawicznie nawilżającej zawiera zestaw cennych składników aktywnych, które przywracają właściwą równowagę hydrolipidową skórze i chronią ją przed przesuszeniem. Efekty: skóra jest nawilżona, gładsza i bardziej elastyczna. Jak stosować maseczkę? Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu nałożyć warstwę maseczki, omijając okolice oczu. Pozostawić na 15 minut. Nadmiar usunąć przy użyciu płatka kosmetycznego. Stosować 1-2 razy w tygodniu.  
Skład: Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Stearate, Petrolatum, Dicaprylyl Ether, Betaine, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Glyceryl Stearate Citrate, Paraffinum Liquidum, Caprylyl Glycol, Sodium Hyaluronate, Xylitylglucoside, Panthenol, Xylitol, Durvillea Antartica Extract, Anhydroxylitol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Allantoin, Propylene Glycol, Methylisothiazolinone, Parfum, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin. [2zł/2x5ml]
Maseczkę pokazywałam Wam tutaj. Była to jedna z nagród, które zdobyłam na blogu Un-usual.
Jedna z najlepszych, jakie do tej pory stosowałam. Działa wyśmienicie!
Saszetka - jedno użycie. Buzia i szyja - niezbyt cienka warstwa pachnącego kremu.
Idealnie się wchłania i daje ukojenie suchej skórze.
Przyznam, że nadmiaru to za wiele nie było.
Nic a nic nie kleiło się, nie było żadnego efektu na "nie".
Za to moja skóra zyskała mega nawilżenie i gładkość.
Buzia została pachnąca i zadbana.
Faktycznie błyskawicznie nawilża.
Pozostawia skórę elastyczną!
Efekt bardzo mi się spodobał i muszę się zaopatrzyć w takie saszetki.

62 komentarzy

  1. U mnie też całkiem dobrze się sprawuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja już dawno nie używałam takich saszetkowych maseczek ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja, niestety, nie mam zaufania do tej marki.
    Po tym, jak ich kremy spowodowały spory wysyp na mojej twarzy, nie mam ochoty na kolejne eksperymenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ją kiedyś ale tak naprawdę nie pamiętam czy była dobra czy nie.. Chyba nie zrobiła na mnie ogromnego wrażenia..Chętnie spróbuję jej jeszcze raz żeby sobie wyrobić opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maseczki to jedyne kosmetyki AA, które lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam malinową .
    to była masakra jak nigdy pierwszy raz maseczka zafundowała mi uczucie takie jak by mi ktoś twarz kwasem oblał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie jest całkiem ok ale i tak wolę Ziaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mialam, ale raczej się na nią nie zdecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś nie wiem czemu nie moge się do AA przekonać. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moja skóra po zimie strasznie się przesuszyła i muszę ja podratować: nawilżyć i odżywić - myślę, że ta maseczka będzie się do tego idealnie nadawała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anenia, daj znać, jak sprawdzisz, jestem bardzo ciekawa Twojej opinii :)

      Usuń
  11. Jakiś czas temu używałam jednej z maseczek z AA, ale była to taka w pomarańczowym opakowaniu. Też niby miała nawilżyć, ale nie zrobiła nic. No i tak jak mówisz- jedno opakowanie na jedno użycie. Ale skoro ta tak świetnie nawilża i ją polecasz, to chyba się skuszę ;) Nawet pomimo tego, że tamtej przygodny dobrze nie wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam malinową, która nie była fajna. Ta okazała się świetna, więc spróbuj :)))

      Usuń
  12. Chyba nigdy jej nie stosowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jej, ale z chęcią wypróbuję - ostatnio mam nieco świra na punkcie maseczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię markę AA, mają mnóstwo produktów i wiele z nich jest do roznych rodzai problemow z cerą.

    Zapraszam do mnie na nowy wpis: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tak zużywam krem, który mi średnio pasuje ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Maseczek AA jeszcze nie miałam okazji wypróbować, a ta, z tego co widzę, warta jest uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię kosmetyki AA, jeszcze mnie nie zawiodły. A moja skóra po zimie jest trochę przesuszona, więc taka maseczka powinna się sprawdzić, aczkolwiek jeszcze nie miałam okazji jej użyć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. próbowałam i ciekawy efekt, produkt godny polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kilkanascie razy jej uzywalam
    jest naprawde fajna
    i tania :)
    u mnie dzis opis toniku z ziajki,zapraszam na post :)
    milego dnia
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  20. Z AA bardzo lubię maseczkę intensywnie odżywiającą.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam nigdy maseczki AA, ale zachęciłaś mnie i pewnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Używałam kiedyś ale jakoś nie zapadła mi w pamięć:)) Ogólnie lubie produkty z AA

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja mama jej używała i jest zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja się strasznie rozczarowałam tą maseczką. Wysypało mnie po niej ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę spróbować:) Ciekawa jestem czy jest też a normalnym opakowaniu?:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja z AA niewiele kosmetyków testowąłam wiec nie mam zdania..ale kusisz ta recenzja.

    kochana zmieniłam adres bloga

    : www.makeup-artist24.blogspot

    jak bys chciała to luknij jakie zmiany u mnie hehe nie chwale sie oczywiscie zbytnio :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Myślałam o niej ostatnio w drogerii. Następnym razem chyba wrzucę jedną do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam maseczek z tej firmy. Krem AA się u mnie się nie sprawdził i niechętnie sięgam po kosmetyki z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubie kosmetyki firmy AA, sama korzystam teraz z podkładu tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubie kosmetyki firmy AA, sama korzystam teraz z podkładu tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. moja mama jej używa i jest zadowolona :))

    ***
    slodko-kwasno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. świetna recenzja, ja oczywiscie tez dodaje- jest u Ciebie ciekawie. najlepszy portret synka :D

    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Brzmi wybornie! Chyba żadnej maseczki z AA nie miałam, więc muszę to szybko nadrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam jeszcze takiego rodzaju maseczek :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ciekawy blog.
    Zapraszam do mnie - blog o odchudzaniu, ćwiczeniach i zdrowym trybie życia. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  36. nie używałam jeszcze jak dotąd żadnej maseczki z AA...

    OdpowiedzUsuń
  37. zapraszamy na świeżutkiego bloga! WWW.WILDTRENDS.BLOGSPOT.COM Już jutro nowa notka!

    OdpowiedzUsuń
  38. nie używałam jej nigdy:) ale wydaje się być ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Opis brzmi świetnie, ale jakiś czas temu kupiłam coś z AA i dostałam okropnego podrażnienia. Teraz szczerze mówiąc troszkę się tej marki boję... No, ale może warto się przełamać :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Oj chyba muszę spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nawilżenie - jak najbardziej. Lubię kosmetyki AA, chociaż czasami przeszkadza mi ich zapach...

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedy nowy wpis?

    Tymczasem zapraszam na nowy u mnie: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. od czasu do czasu przyda się intensywne nawilżenie:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mega nawilżenie i gładkość, to lubię, bardzo ;) I AA lubię ;)
    Miłego wieczorku Kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. świetny blog i zdjęcia :)


    obserwujemy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. fajna maseczka jak ją gdzieś zobaczę na pewno kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. chciałabyś mnie poznać? mmmm! ale mi miło :)
    nowy wygląd? cudny :*

    OdpowiedzUsuń
  48. A to ciekawe, że tak dobrze się sprawdziła... :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja bardzo lubię z AA maseczkę z ogórkiem matująca i zwężająca pory ;) u mnie sprawdza się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Muszę poszukać tej maseczki, bo mam bardzo suchą i wrażliwą skórę twarzy.

    OdpowiedzUsuń