8 stycznia 2013

Mus do ciała L’ARISSE Frutti Relax - hawajski ananas - Testuję z Maliną

Mus do ciała L’ARISSE Frutti Relax - hawajski ananas.

Opis producenta: Delikatny mus do ciała o kremowej konsystencji i zapachu świeżego, orzeźwiającego ananasa polecany do każdego rodzaju skóry. Naturalny składnik nawilżający, gliceryna i D-pantenol zapewniają optymalne nawilżenie, a oleje słonecznikowy i sojowy, bogate w witaminy E i F i niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe odnawiają naskórek, przywracają jędrność i elastyczność.  Mus szybko się wchłania, skóra pozostaje delikatna i jedwabiście gładka. Egzotyczny zapach hawajskiego ananasa gwarantuje uczucie świeżości, dodaje energii i poprawia nastrój.
Sposób użycia: mus rozprowadzić na skórze i wmasować do całkowitego wchłonięcia. Najlepiej stosować po kąpieli, kiedy skóra jest ciepła i wilgotna.
Przechowywanie: Produkt nie powinien być narażony na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Przechowywać w temperaturze nie wyższej niż 25 stopni Celsjusza.
Skład: Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Stearate, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Glycerin, Glycine Soja (Soybean) Oil, Isopropyl Myristate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium PCA, Parfum, Allantoin, Panthenol, Xanthan Gum, Carbomer, Triethanolamine, EDTA, Hexyl Cinnamal.
Cena: około 20zł/250 gram
 
Moja opinia:
Mus zapakowany jest w plastikowy słoiczek, zabezpieczony folią. Opakowanie jest ładne, takie letnie - z tą porą roku mi się kojarzy. Dobrze się odkręca.
Pachnie egzotycznie - ananasem; słodko, ale nie za bardzo. Miło, przyjemnie - nie ostro. Bałam się, że będzie czuć chemią, ale nie! Zdecydowanie poprawia nastrój! Uczucie świeżości gwarantowane.
Konsystencja musu - taki budyń w białym kolorze. 
Jest wydajny, wystarczy nabrać niewielką ilość, która nam wystarczy.
Bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawiając przy tym tłustej warstwy. Nawilża, wygładza skórę. Nie uczulił mnie, ani nie podrażnił. Skóra została nawilżona na kilka godzin. Nie zauważyłam natomiast poprawy elastyczności. Może akurat na mnie nie działa;)
Jest to kosmetyk, który mogę polecić, jeśli tylko zapach ten jest w Waszych kręgach ulubionych.  
Zainteresowane? Mus można kupić TUTAJ w Ava-Sklep.

51 komentarzy

  1. mmm, myślę, że zapach przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda smaczniasto:) a ja właśnie jem ananaska:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie prześlicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałby się taki poprawiacz nastroju jak ten mus ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo świetny poprawiacz:))) Jak będziesz miała okazję wypróbuj koniecznie!

      Usuń
  5. Oczywiście, że nie brzmi śmiesznie, wręcz przeciwnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym się nasmarowała takim musem :D Haha

    OdpowiedzUsuń
  7. no jak ogr!!!! dosłownie!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ogr...ale NIE mus:) wiem...o czymś innym było!

      Usuń
  8. Koniecznie muszę sobie wreszcie sprawić taki pachnący mus :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj chyba bym się polubiła z nim ze względu na zapach.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem zapachu :) uwielbiam takie pachnące owocowo kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki pachnące ananasem to coś co lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się!:) Pewnie przypadłby Ci do gustu mus:)

      Usuń
  12. jak słodki to jest w moich kręgach zapachowych :D
    nigdy nie słyszałam o tym musie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję go poznać:)))

      Usuń
  13. Nazwa mus, działa na wyobraźnię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię ananas więc to masełko pewnie przypadłoby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To jedyny ananosowy mus, którego zapach mi się podoba.:D
    W innych balsamach nie lubię zapachu ananasu.:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już sobie wyobrażam zapach, musi pachnieć niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  17. hm ciekawa jestem tego budyniu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-))) może sama kiedyś sprawdzisz i podzielisz się swoją opinią:)

      Usuń
  18. Owszem :) Jesteśmy razem w Malinowym Klubie :)
    Widzę,że i Ty coś testowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pierwszy raz:) Właściwie to ja z tego co pamiętam byłam pierwsza:) Testowałam roll-on pod oczy Eveline

      Usuń
  19. chętnie bym wypróbowała inna wersję zapachową

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam tego typu kosmetyki. Ten musi wspaniale pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja od Malinki dostałam wersję arbuzowo - melonową i również pieknie pachnie! :)

    Pozdrawiam 'malinową' koleżankę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapach ananasa?
    Czy nie pachnie to jak jakiś egzotyczny drink?
    Nie miałam styczności z kosmetykiem o takim zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepadam za takimi musowymi konsystencjami balsamów bardziej niż za tymi typowymi klejuchami z tubek :) No i ten swiezy, niezbyt chemiczny ananas.... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię kosmetyki w formie musu/masła, a zapach musi być obłędny :)

    OdpowiedzUsuń