Menu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organique. Pokaż wszystkie posty
Wiele informacji można przeczytać tutaj . Ja opiszę jak działa na mnie, jak ją stosuję. Trochę czasu upłynęło odkąd ją mam, przyznam, że nie sięgnęłam z wielką chęcią, jakoś z początku podchodziłam do niej jak do jeża. Jednak w końcu musiał być ten dzień :-) Najpierw spróbowałam według przepisu zrobić maskę na twarzy, aby ją oczyścić i wygładzić. Dobrze się rozmieszała, nieźle także nakładało się ją. Okazało się jednak, że nie nadaje się dla mnie. Gdy zasychała poczułam szczypanie i prędziutko zareagowałam zmywając ją. A nie było łatwo! Podrażnień nie miałam, bo moja reakcja była niemal natychmiastowa. Takiemu użyciu powiedziałam: nie! Nie będę jej stosować w ten sposób. Zapach? Taki nijaki, nie zachwyca, ale też nie drażni. Jeśli chodzi o ciało, to muszę przyznać, że jest rewelacyjna! Naprawdę! Choć jest trochę tego "babrania się" - uważam, że warto. Raz w tygodniu nakładam na brzuch, tyłek i widzę, że skóra zdecydowan...
Czyli październikowy glossybox :) Tym razem: W tle maska BeautyFace; maska i serum z linii Mooya - pełny produkt/15,90zł za opakowanie. Mam dwie w takim razie: Koral i Algi; silne nawilżenie oraz Winogrona; wzmocnienie i ochrona. Następnie: Glinka Ghassoul; pamiętacie tę nieszczęsną glinkę? Dostałam pełne opakowanie; 200ml/23,90zł. Jest i maska do włosów Rene Rurtener; próbka 30ml; pełne opakowanie ma 200ml/153zł Stymulujący piling do ciała; próbka 60ml; pełne opakowanie 450ml/99zł. Mydełko The Secret Soap Store malutkie; bez parabenów. 130g/35zł. Z kosmetyków do makijażu dostałam cień do powiek sypki. Pełny produkt - 50zł. I to by było na tyle:) Ach... nowy nagłówek by Bobik . Jak Wam się podoba? Jestem zachwycona! Dziękuję :)))