19 września 2022

ORIINFO.PL - WAUNT

Maseczka nawilżająca na noc. Z wegańskiej serii Waunt Oriflame. Dodatkowo wygładzająca, złuszczająca, odbudowująca naskórek. O niej w dalszej części wpisu. Czy to hit, czy kit? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. 

Maseczka pochodzi z serii wegańskich kosmetyków Ori. Tak zwana maseczka "Miss poranka", bowiem działa w nocy, aby na dzień skóra była mega zadbana. Nie potrzebny jest krem na noc. Ja coś takiego uwielbiam. 
Nie trzeba zmywać. Pojemność 50ml  i kosztuje około 65 złotych. Jej zadanie to delikatne złuszczanie martwego naskórka. Wygładzenie skóry i zapewnienie jej promienność oraz sprężystość. Nawilżenie przez całą noc. Nadaje się do wszystkich rodzajów skóry, w tym nawet wrażliwej. 
Maseczka zapakowana jest w jasny kartonik. To szklany słoiczek, wygląda luksusowo, bardzo efektownie. Zabezpieczony jest folią. Maska ma kolor lekko niebieski, ale nakładając ją, jest jakby przezroczysta. Zawiera delikatne drobinki niebieskie (te złuszczające). Bardzo subtelnie pachnie i zupełnie naturalnie. Nie podrażnia, nie uczula. Super fajne uczucie powiem Wam!   
Maseczka po nałożeniu nie lepi się, bardzo przyjemnie wchłania i to jest wspaniałe. Z efektu byłam za każdym razem mocno zadowolona. Mega świeżość. Super zapach - naturalność, zero sztuczności. A działanie bardzo sprzyjające. Mocne nawilżenie, wygładzenie. Maseczka robi swoją robotę, nie ma co. 2, 3 razy w tygodniu i jest efekt. Oczywiście nakładając na oczyszczoną skórę. Myślę, że doskonale nadaje się na domowe spa! 
Najlepiej oczywiście nakładać ją na noc, zamiast kremu. To świetna opcja jak dla mnie. Ja za pierwszym razem użyłam ją kilka godzin przed snem. Bo po prostu byłam jej ciekawa i miałam na to czas i ochotę. 
Potem już używałam zgodnie z zaleceniem, nigdy się nie zawiodłam. Skóra pięknie wypoczęła i zagarnęła z maseczki wszystko co najlepsze. Regeneracja, nawilżenia gwarantowane. Mówię Wam serio! 
Jest bardzo wydajna, niewiele wystarczy na jedną aplikację. A na skórze dzieje się dużo dobrego. Ta maska się nie lepi. Po nocy czuć, że dalej działa, ale to nie przeszkadza w codziennym makijażu. Robi swoją robotę przez noc. Pamiętajcie, że maseczka pochodzi z serii wegańskiej Waunt. Świeżość dla skóry - ona to zapewnia. Już ją poznałyście? Jak coś zapraszam do kontaktu z Basią  oraz na stronę Oriinfo.pl. Tam dowiecie się więcej. "Miss poranka"? Jak najbardziej! To jest to! Maseczka Waunt jest właśnie tą Miss! HIT! Poznałyście ją już? Piszcie, jestem bardzo ciekawa. 

6 komentarzy

  1. Nie znam,ale nabrałam ochoty, aby to zmienić.🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. This looks like such an interesting product! Thank you for sharing your thoughts <3
    the creation of beauty is art.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słysze o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że dobrze się wchłania :D

    OdpowiedzUsuń
  5. miałabym ochotę na te mazidła;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałaby mi się bardzo, muszę pomyśleć nad zakupem. :)

    OdpowiedzUsuń