4 października 2021

PUDDING CZEKOLADOWY - CIEN

Jak pewnie już dobrze wiecie, że bardzo lubię kosmetyki marki Cien z Lidla. Oczywiście zdarzy się, że coś zapachem nie przypasuje, ale to naprawdę rzadko. Dzisiaj mam dla Was czekoladowy pudding myjący pod prysznic. Jak się sprawdził? O tym w dalszej części notki. Serdecznie zapraszam.
Pudding myjący pod prysznic dzięki bogatej recepturze i aksamitnej konsystencji zamieni Twoją kąpiel lub prysznic w zmysłowe doznanie, a zapach czekolady rozbudzi Twoją fantazję.
Pozwól rozpieścić swoje ciało zapachem czekolady zatopionej w kremowej konsystencji żelu wzbogaconego ekstraktem z kakaowca, kompleksem witamin A, E, F oraz dodatkiem nawilżającego d-pantenolu. 
Prawdziwie wykwintna uczta dla Twojej skóry.
Zapach: czekoladowy.
Efekt: Twoja skóra jest pełna blasku, idealnie oczyszczona i nawilżona, przygotowana na kolejną porcję pielęgnacji. Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie . Odpowiedni dla skóry wrażliwej.
Skład powyżej na zdjęciu. 
Ma pojemność 500ml i kosztuje około 5 złotych. 
Opakowanie to plastikowa buteleczka zamykana na klik. Otwiera się łatwo i tak też zamyka. Z pewnością nie jest to wygodne opakowanie na wyjazd; zbyt duże jest. Ale do codziennej domowej pielęgnacji jak najbardziej. 
Pachnie mocno czekoladowo, bardzo naturalnie. Zupełnie jak budyń.
Ma biały kolor i średnio gęstą konsystencją. Pieni się fantastycznie. 
Coś wspaniałego pod prysznic jak i do kąpieli. Śmiało można go używać jako płynu do kąpieli. Nie wysusza skóry, a pozostawia ja gładką, zadbaną i nawilżoną. 
Fajnie oczyszcza skórę. W zapachu można się zakochać. Mówię Wam.
Słodki zapach czekolady sprawia, że kąpiel jest bardzo przyjemna i pozwala na odprężenie, relaks. Fajnie mieć taką chwilę pod koniec dnia. Bardzo poprawia samopoczucie. 
Zapach utrzymuje się na skórze dłużej. To bardzo przyjemne. Nie podrażnia, nie uczula. To jest mega przyjemny kosmetyk do mycia, który uważam, że warto mieć w łazience. Szczególnie o tej porze roku da wiele radości. 
Kto z was lubi zapach czekolady w kosmetykach? Znacie już pudding z Lidla? 

27 komentarzy

  1. Witam serdecznie ♡
    Pierwsze słyszę, ale że uwielbiam Cien i inne lidlowskie kosmetyki to bardzo chętnie wypróbuję jak znajdę w swoim sklepie! :) świetna recenzja :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Ja ostatnio byłam na szybko w Lidlu i nawet nie zajrzałam, aby coś kupić. Bardzo się spieszyłam. Z pewnością niedługo zawitam i coś sobie sprawię.

      Usuń
  2. Ten wariant zapachowy bardzo mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam zaufania do marki Cien i raczej po ich produkty już nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja dawno nie byłam w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach czekolady uwielbiam... taki kosmetyk to z pewnością przyjemna chwila pod prysznicem:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny na jesień, słodki, rozgrzewający, fantastyczny.

      Usuń
  6. pierwszy raz widzę ale zapach bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham takie pachnace zele pod prysznic ,mam fiola na ich punkcie! Sama czesto kupuje zele z Palmolive w roznych "smacznych "zapachach :D Tak samo peeling do ciala. Co do kosmetykow z Lidla, nie jestem ich az taka wielka fanka, mamy je tutaj w Holandii tez, ale moja mama wysyla mi w paczkach kosmetyki do twarzy z Biedronki ,jestem z nich meeeega zadowolona!

    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie! KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Holandii masz coś ciekawego do polecenia? Jestem bardzo ciekawa.

      Usuń
  8. Chyba skądś kojarzę ten produkt. Wieki temu byłam w Lidlu 🙈

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przetestuję ten produkt jak tylko spotkam go gdzieś w sklepie :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam z tej serii inny wariant zapachowy. Świetny był :)

    OdpowiedzUsuń