31 lipca 2021

ISANA Q10 ANTI AGE POWER


Maseczka Isana Q10 Anti- Age Power. Co powiecie na to? Wiela razy miałam maseczki z Rossmanna. Jak sprawdziła się tym razem ta właśnie? Zapraszam do mojej recenzji.
Przeciwzmarszczkowa maseczka Q10 z witaminą E Isana. Bezpieczeństwo dla skóry: potwierdzono w badaniach klinicznych i dermatologicznych (10/2018), badania przeprowadzono według testu dla pięciogwiazdkowego certyfikatu Dermatest, pH neutralne dla skóry.
Dwie saszetki po 8 ml - koszt około 2 złotych. 
Składniki: Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Isononanoate, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, Decyl Oleate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrogenated Vegatable Glycerides, Sesamum Indicum Seed Oil, Panthenol, Ubiquinone, Tocopherol, Butyrospermum Parkii Butter, Helianthus Annuus Seed Oil, Squalane, Chlorella Vulgaris Extract, Maris Sal, Phenoxyethanol, Bentonite, Xanthan Gum, Carbomer, Parfum, Olive Oil Decyl Esters, Ethylhexylglycerin, Benzyl Salicylate, Citric Acid, Hydrated Silica, Sodium Hydroxide, Alpha-Isomethyl Ionone, Lactic Acid, Linalool, Pantolactone, Citronello.
Opakowanie wygląda bardzo ładnie, energicznie się prezentuje. Napawa słońcem, radością - tak mi się właśnie kojarzy. Miłe dla oka.
Maseczka jest biała, gęsta i kremowa. Pachnie trochę dziwnie, specyficznie, ale tylko przez krótki moment po aplikacji. Potem zapach się ulatnia.
Bardzo lubię tego typu maski, których nie trzeba zmywać, a pozostałość usunąć bądź wmasować resztki. Zawsze wtedy mam wrażenie super nawilżenia. Tak było i w tym przypadku. 
Jest jest dość sporo w każdej saszetce. 
Pozostałości wmasowałam w .... kolana i łokcie :-). Skóra się nie kleiła, była miękka i zadbana. Odpoczęła. Szczególnie pod oczami super efekt. Wygładzenie, ujędrnienie i nawilżenie. 
Na skórze nie utrzymał się ten dziwny zapach. Gładkość spodobała mi się bardzo. Zero uczulenia, podrażnień, zaczerwienień. 
Uważam, że to świetny produkt od Isany i warto spróbować. Zawsze zaczynam od saszetki na której nie ma opisu stosowania, aby zostawić sobie właśnie tę z opisem. Co kilka dni ją stosowałam i zdecydowanie jest bardzo dobra dla skóry. Ma także działanie kojące. 
Z pewnością kupię jeszcze nie raz, a Wam też proponuję. 
Stosujecie maseczki Isana? 

11 komentarzy

  1. Nie przepadam za takimi maseczkami 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za maskami Isana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Isana to dobra marka, ale maseczek nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Maseczek z Isana jeszcze nie miałam, ale chętnie przetestuję :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych maseczek, najbardziej lubię maseczki w płachcie, ale może kiedyś się skuszę na Isanę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię produkty tej marki. Skuszę się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze żadnej maseczki tej maski, ale ogólnie Isane bardzo lubię :) jak będę w Rossmanie to się skuszę na saszetkę na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedys jedna maseczka isany bardzo mnie podraznila wiec nie kupuje juz ich maseczek

    OdpowiedzUsuń