4 sierpnia 2019

BE BIO EWA CHODAKOWSKA

 Be Bio - Ewa Chodakowska; naturalny balsam i żel pod prysznic. 99% składników pochodzenia naturalnego. To kosmetyki wegańskie wysokiej jakości. Czy już je znacie? 
Dzisiaj przedstawiam Wam naturalny balsam i żel pod prysznic. 
Balsam "pieprz afrykański i migdał". 
Żel "chia i kwiat japońskiej wiśni". 
Skusiłam się na nie na promocji 1+1 w Rossmann. Ogólnie żel kosztuje jakoś 16,99, a balsam 19,99. Ja zapłaciłam wtedy za jeden. Oba kosmetyki mają pojemność po 200 ml. 
Opakowania w tubach na klik. Estetycznie wykonanie, bardzo mi się spodobały. wizerunek autorki Ewy Chodakowskiej na każdym z nich. Bardzo miękkie opakowania, przez co pomyślałam, że pewnie są "lejące się". Tym bardziej, że miały zabezpieczenie w formie przezroczystej folii przed pierwszym otwarciem. 
Żel ma bardzo rzadką konsystencję. Nie przepadam za taką, gdy wszystko się w momencie wylewa, a ja na to nie mam wpływu. Przy pierwszym otwarciu już się wylewał żel czy chciałam, czy nie. Z balsamem nie miałam tego problemu. 
Balsam już w lepszej, gęstszej konsystencji, bardzo mi się spodobał. Myślę, że to najlepsza konsystencja jaka może być dla mnie. 
Pieprz afrykański i migdał. 
Naturalny balsam do ciała ma przepiękny zapach. Wyczuwalny migdał, co jest przyjemne. Łatwo się rozsmarowuje i wchłania bardzo szybko. A na skórze pozostaje niesamowity efekt gładkości i nawilżenia totalnego. 
Spokojnie do stosowania "na szybko" rano. Skóra pozostaje jakby jędrniejsza, elastyczna, a nic a nic się nie lepi. Zapach szybko się ulatnia. Ale nie jest to minusem. Ważne, że nawilżenie na skórze nie ustaje. I jest przy tym bardzo wydajny.
Chia i kwiat japońskiej wiśni. 
Naturalny żel pod prysznic. Jak dla mnie ma zbyt rzadką konsystencję. Wolę gęstsze. Za to zapach bardzo mi się spodobał. Wiśnia, taka słodka i soczysta. 
I dość dobrze się pieni, a pachnie w całej łazience. Dłużej co prawda zapach pozostaje w powietrzu, jak na skórze, ale to nic. Skóra jest oczyszczona w dalszym ciągu. Z wydajnością to słabo. Ciągle się rozlewa, wylewa zbyt dużo. Tak do końca nie jestem zadowolona.
Podsumowanie:
Żel do końca nie spełnił moich oczekiwań. Nie kupię go ponownie, ani też nie wypróbuję innych wariantów zapachowych. Ta "rozlewająca się" konsystencja skreśliła wszystko i bardzo mnie zniechęciła pomimo miłego zapachu. Zdecydowanie wolę żel Isany
Balsam jak najbardziej trafił w moje serce. To kosmetyk, który warto wypróbować i przekonać się samemu. Jak najbardziej przypadł mi do gustu.I z wielką przyjemnością sprawdzę pozostałe zapachy. 

19 komentarzy

  1. Nie mam parcia na kosmetyki Chodakowskiej. Ogólnie nie lubię produktów sygnowanych jakimś nazwiskiem. Tak już mam xD

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie lubię Chodakowskiej i ich nie przetestuje, wkurza mnie ona :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    https://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak będzie promka sama chyba skuszę się na ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie akurat kosmetyki Chodakowskiej nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam żel i był OK. Konsystencję jestem w stanie zaakceptować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam kosmetyków z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie również kosmetyki Chodakowskiej nie kusza
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  8. Też by mnie irytowała taka konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ćwiczenia z Ewką w miarę lubię, tak na kosmetyki się nie zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dla mnie. Tym bardziej, że na Tobie jakiegoś wielkiego wow też nie zrobił.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tych kosmetykach, ale jeszcze nie miałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie lubię takich przelewających się żeli :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tych kosmetyków, ale chętnie bym przetestowała :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh very nice productas darling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Też kupiłam te balsamy na promce i jestem zadowolona z ich działania, poza tym są wydajne :)

    OdpowiedzUsuń