28 czerwca 2019

TROPIC VIBES - BIELENDA

Maj był niefajny pogodowo. Czerwiec jest gorący. Wiem, że jest mnóstwo osób, które źle się czują podczas upałów, albo po prostu nie lubią takich temperatur i słońca. Ja do nich nie należę. A Wy?
Ja wolę ciepło, gorąc od zimna. Wiadomo, że słońce wzmaga wiele energii, a upał nie koniecznie. Jednak należę do grupy osób, którym sprzyja wysoka temperatura i kocham to. 
Wtedy wypijam hektolitry wody, ale potrzebuję też czegoś więcej. Mgiełka od Bielendy "Tropic vibes" jest dobrym przykładem. Nawilżająca - z olejkiem - mgiełka do ciała. Tropikalna z zieloną herbatą i gardenia. 
Składniki: Aqua (Water), PEG-6Caprylic/Capric Glycerides, Camelia Sinensis (Geen Tea) Leaf Water, Panthenol, Glycerin, Sodium Lactate, Polysorbate 20, Melalueca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglucerin, Patassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, Alpha-Insomethyl lonone, Limonene, Benzyl Alcohol,Linalool, Butylpheny Methylprepional, Citral. 
Opakowanie bardzo mi się podoba. Jest to plastikowa butelka zaopatrzona w atomizer. Letnie, sympatyczne kolory, są i kwiaty i flaming. Takie trochę egzotyczne. Za 150 ml zapłacimy około 14 złotych w Cocolita.pl
Aplikacja jest wygodna. Zapach delikatny, kwiatowy i trochę czuć zieloną herbatę. Ja taką herbatę piję, bo lubię. Dlatego ten zapach mi się podoba.
Utrzymuje się około dwóch godzin na skórze. Jest mocno wyczuwalny. Czy nawilża? Niekoniecznie. Bardziej ma działanie kojące, orzeźwiające. 
Dobrze się sprawdza w te upały, na przykład po wyjściu z basenu. Zdecydowanie odświeża skórę. Nic nie podrażnia. Wysycha bardzo szybko i skóra się nie lepi. Śmiało można na słońcu być po jej użyciu.
Myślę, że to świetny kosmetyk na gorące upały, jakie teraz panują. Odświeża skórę, działa pobudzająco. No szkoda, że nie nawilża, ale i tak jestem zadowolona. Nie zajmuje dużo miejsca, nie wylewa się "niechcący" w torebce czy w plecaku. Lubię ją mieć pod ręką. Jest lekka i przyjemna. 
W najbliższym czasie muszę zaopatrzyć się w inne mgiełki zapachowe 👍
A może Wy mi coś polecicie? 
Pozdrawiam serdecznie :) 

21 komentarzy

  1. Mnie upały bardzo męczą.
    Bielendę bardzo lubię, aczkolwiek mgiełek nie stosuję. Mam jedną z Avon i już z ponad rok leży użyta ze dwa razy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamiast mgiełek do tej pory sięgałam po prostu po wody termalne..

    OdpowiedzUsuń
  3. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  4. It should smells delicious!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ja niestety, należę do osób które wolą zimno;wolę 30 stopni mrozu ,od 30 stopni upału
    Co do mgiełki:musiałabym ją powoąchac ;Niejestem pewna czy zapach by mi się spodobał
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam upały. Mgiełki co prawda teraz akurat w domu nie posiadam ale ta ładnie wyglada i cena bardzo przystępna

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem przekonana do mgielek

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam mgielki zapachowe, zwłaszcza latem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki przeuroczy flaming na opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Todo es precioso! Es un placer leerte! Gracias por la visita! 💋💋💋

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię pić zielonej herbaty (chyba że z dodatkami), ale zapach w kosmetykach już tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię kosmetyki tej marki, na ten pewnie też sie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie przetestuję ten produkt :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie zobaczyłam jak pachnie ta mgiełka. Uwielbiam kosmetyki z zieloną herbatą, gardenia też cudnie pachnie. I jeszcze Bielenda- firma sprawdzona, którą bardzo lubię. Będę szukać tej mgiełki! Dobrej niedzieli Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna może być ta mgiełka, opakwoanie super wygląda, takie wakacyjne :P
    Kiedys moze wypróbuje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie i ja bym przygarnęła tego gagatka;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś bardzo często używałam mgiełek z avonu, ale z czasem przestałam. Jakoś tak bez konkretnego powodu, może zwyczajnie mi się znudziły. Ciekawa recenzja, jak trafię w drogerii to przygarnę i wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym kupił jeśli byłby to zapach zielonej herbaty ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o tych mgiełkach, ale jeszcze ich nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kupiłabym dla samego opakowania :D

    OdpowiedzUsuń