15 listopada 2014

Ekspresowy lifting w 10 minut

 
Czyli 10 minut na ekspresowy lifting.
Kremowa maseczka do każdego typu cery.
2,50/2x5ml
Moja opinia:
Saszetki ciężko się otwierają, sięgam po nożyczki. Jedna saszetka wystarczy na jedną aplikację. Ale dość pokaźną, bo nie tylko buźka, ale i szyja jest mocno regenerowana w tym momencie.
Kremowa konsystencja maseczki jest świetna, pachnie niczym owocowy budyń, co sprawia, że taki zabieg jest niezwykłą przyjemnością. Chwila taka sprawia, że naprawdę można odpocząć.
Maseczka wchłania się niemal od razu, działa błyskawicznie! Pozostawiając nadmiar, który po 10 minutach delikatnie wmasowuję w buzię i szyję. Jest super!!!
Nie klei się, a pozostawia skórę wygładzoną, jędrną i bardzo gładką.
Przede wszystkim czuję się zrelaksowana, zadbana i mocno nawilżona.
Niestety nie wiem, jak makijaż utrzymywałby się na niej, bowiem robiłam ją wieczorem.
Nie stosowałam wtedy kremu na noc, a rankiem moja buzia była mocno nawilżona, świeża i wypoczęta.
Polecam, spróbujcie same:-)

10 komentarzy

  1. Mam ją ale nie jestem do niej aż tak przekonana. Fajnie, że jesteś z niej tak zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej lubię maseczki z Ziaji ale tą mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam, ale póki co mam zapas saszetek na pół roku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam maseczki a tej nigdy nie miałam, muszę to nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy jej nie miałam, lecz chętnie wypróbuję. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również zamierzam ją przetestować ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń