26 lutego 2013

Home Beauty Day


czyli tag:)
Zostałam otagowana, Amanda dziękuję:-)))
1. Jak często robisz sobie domowy dzień piękności?  
2. Ile czasu Ci to wszystko zajmuje? 
3. Jaka muzyka sprzyja Twojemu relaksowi w tych chwilach? 
4. Co lubisz pić podczas swoich zabiegów? 
5. Co robisz z twarzą? 
6. Co robisz z ciałem? 
7. Co robisz z włosami? 
8. Na co zwracasz szczególną uwagę? 
9. Jak wyglądasz i czujesz się po? 
10. Otaguj 3 dziewczyny do wspólnej zabawy (lub więcej).
**************************
Taki domowy dzień piękności - ja każdego dnia staram się coś zrobić dla siebie. Mogę przecież robić dzieciom kolację w maseczce na buzi. Ich już nic nie zdziwi :D. (Owszem, gdy mąż jest w domu to nie ma prawa mnie zobaczyć w maseczce!) Wiele... naprawdę wiele zabiegów upiększających robię przy dzieciach. Myję włosy, a często córka podaje mi szampon, odżywkę itd.;) Ostatnio nie prostuję włosów. Nawet nie liczę ile zajmuje mi to czasu. 
Gdy mam już chwilę tylko dla siebie, to prysznic, peeling, albo pachnąca kąpiel. I potem nawilżanie, ale wtedy oglądam i słucham TVN24 (lubię być na bieżąco), albo włączam radio. Ostatnio piję herbatę z cytryną, czasem żurawionowego Reds'a (Wtedy jest Red's Time:))). Nie zapominam nigdy o kremie do rąk. Lubię niedzielne wieczory przeznaczyć na pielęgnację, gdy czegoś nie zdążyłam zrobić w tygodniu.( Na przykład zmywam paznokcie, piłuję i nakładam odżywkę). 
Po każdym zabiegu czuję się zadbana i piękniejsza. 
Trudno mi wybrać 3 osoby, dlatego same zdecydujcie, czy macie ochotę na TAG. Zapraszam:)

36 komentarzy

  1. Ja się rozpieszczam lampką wina, a co! Na krążenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm lampka wina??
    czemu nie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się relaksuje czytając blogi :)
    Ale lampka wina, miękki szlafroczek i maseczka na buzi też mogą być ;)
    Lubie też posmarować się aromatycznym balsamem i zwyczajnie wskoczyć pod kocykz dobrą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na relaksowanie się mam jeszcze wiele innych sposobów, ale w tagu chodziło o "beauty day" w domku:)

      Usuń
  4. Mnie mój chłop widział w maseczkach :D Nie straszyłam ;)
    Lubię to ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dziecię też mnie już nie raz widziało z najdziwniejszymi specyfikami na twarzy czy włosach:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dni piękności są wspaniałe!
    A z winem..owszem owszem..DLA ZDROWOTNOŚCI!

    Ja też staram się moją córkę angażować w takie dni piękności..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nigdy nie zapominam o kremie do rąk :)
    Redd'sa żurawinowego uwielbiam (choć generalnie wolę wino)! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. też nie pokazuję się mężowi w maseczkach:))A lampką czerwonego winka nie pogardzę:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też często niedzielne wieczory przeznaczam na pielęgnację :) A krem do rąk to genialny wynalazek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny tag:) Która kobieta nie lubi sobie czasem dogodzić zabiegami w zaciszu domowym:)Też czasem sączę wtedy winko, ale bardzo lubię także zieloną herbatę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie dni piękności domowe spa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. relaks przy tvn24? ojej? ja to tylko się denerwuję kiedy oglądam wiadomości dlatego relaksuję się z maseczką przy chilli zet

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię domowe spa :):)

    Dziękuję :* Też obserwujęę <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie łączysz obowiązki z przyjemnościami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie dni dają relax

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobre pytania, warto sobie samej analizować.:d

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja w sobotę nadrabiam kosmetyczne braki z tygodnia :P typu malowanie paznokci itp :D

    OdpowiedzUsuń
  18. pachnąca kąpiel ze świeczkami to jest to <3 ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Łączy nas Redd's żurawinowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jednak bardziej wolę malinowy, nie z racji nazwy i zawartości:) Żurawinowy, jakoś mi do końca nie podchodzi..

      Usuń
    2. a czy próbowałyście tego nowego ananas i grejfrut? :)

      Usuń
  20. Uwielbiam pachnące kąpiele:) Co z tego, że prysznice są szybsze, oszczędzają wodę i są zdrowsze, wolę kąpiel (zwłaszcza zimą). Ale bliżej wiosny może zmienię nawyki. A Redd's lub lampka wina to też wyborny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pachnąca kąpiel, peeling, maseczka uuum ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten tag przypomniał mi, że powinnam znaleźć ostatnio dla siebie więcej czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie, że da się robić wiele rzeczy i na przykład mieć w tym czasie maskę na twarzy czy włosach :) Kobieta potrafi wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nominowałam Cię do wspólnej zabawy BEST BLOG AWARD! Jesli tylko masz ochotę podzielić się z nami swoimi odpowiedziami to zapraszam! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie w takie dni wanna z pachnącą kąpielą, jakiś drink, maseczka na buzi i laptop z muzyczką (najchętniej chillout) lub YT :) i uzmysłowiłam sobie, że dawno takiego dnia nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Większość z nas ma sporo takich dni dla swojej urody bo aby napisać dobra i rzetelna recenzje kosmetyku trzeba najpierw przetestować go na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooo a ja nie tylko paraduję przed Lubym z maseczką, ale i jego czasami maznę :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze, że jest opcja 2w1, czyli nałóż maseczkę i obierz ziemniaki albo coś w tym stylu, bo inaczej to bym chyba nigdy czasu nie znalazła na małe upiększanie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja dziś miała Red's Time ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny tag, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny tag, lubię tagi :)
    Ile masz dzieci ?

    OdpowiedzUsuń