Menu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea Baby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea Baby. Pokaż wszystkie posty
Zimno, z rana już naprawdę mrozi. Trawa oszroniona, a o buziaki trzeba dbać. Te małe i te duże:-) Jestem zwolenniczką kremów dla dzieci i wyszperałam z mojej szafki te dwa: Sopelek -krem ochronny dla dzieci i niemowląt na zimę z FlosLek oraz Krem na każdą pogodę hipoalergiczny Nivea Baby. Zostały zakupione i otwarte w styczniu bieżącego roku. Data ważności: 12 miesięcy od otwarcia. Sprawdziłam, są w porządku. Tak więc posłużą nam, tak jak w poprzednią zimę:-) Jak się skończą dokupimy jeszcze. Poza tym, przy okazji porządków w szafach znalazłam ochronny sztyft Neutrogena do ust w ...kurtce narciarskiej:) Taki zdecydowanie lubię mieć na stoku, bo zakręcany carmex byłby po prostu nie wygodny w użyciu, gdy ma się założone rękawiczki. Uwielbiam ostatnio krem do rąk PharmaCF; Cztery Pory Roku; zimowy rozgrzewający z bawełną i z imbirem:) Jest naprawdę fantastyczny! Listopad zdecydowanie jest ponury, czasem myślę, że zaraz zasnę :) Za to czekam na grudzień i śnie...
Nie zrobiłam tego w lipcu, więc dopiero teraz. Lepiej późno niż wcale :p Lipcowe denka to: Wspomniane TUTAJ kremy z Eveline. Jeden do ciała wyszczuplający, drugi to serum do biustu modelujące. Oraz mleczko Nivea dla dzieci. Oj skorzystałam sporo, bo naprawdę jest świetny. Z pewnością jeszcze nie raz znajdą się u mnie. Nie mam opakowań po licznych maseczkach, peelingach... gapa ze mnie. A wiecie, że trochę tego było....;) No szkoda, postaram się od września zostawiać na projekt denko.... I teraz SIERPIEŃ;) Mascara Max Factor 2000 Calorie; ciężko było mi się z nią rozstać, ale w końcu zdecydowałam się na ten krok;-). Potem Eyeliner pen z Essence; 100% splash-proof; sun club - bardzo dobrze sprawdził się u mnie. Intense pen eyeliner KOBO Professional; z pewnością kiedyś znowu go kupię:-). Jeszcze zmywacz do paznokci od PharmaCF, bez acetonu, zapach waniliowy ( ja tam go nie czułam:p). Posiada glicerynę i olej winogrono...
Jestem mamą dwóch uroczych Szkrabów, w związku z tym często mam styczność z kosmetykami dla dzieciaczków. Niektóre z nich sama stosuję od czasu do czasu, inne na co dzień, jeszcze inne dopiero testuję. Odkrywam nowości. Wszystkie z nich są skuteczne, naprawdę świetne. Wiadomo, że kremy, balsamy, czy takie szampony są robione dla Maluszków (tych Większych także) dlatego producenci zwracają szczególną uwagę na delikatność. Dzisiaj pierwszy mój HIT wśród produktów (nie tylko) dla dzieci :) Nivea Baby - aksamitne mleczko nawilżające - hipoalergiczne - polecany przez Instytut Matki i Dziecka. Z naturalnym wyciągiem z aloesu. " Szybko wchłaniające się mleczko o wyjątkowej lekkiej konsystencji..." - Zgadzam się! Jest wspaniałe. Sprawdza się w sytuacjach, gdy nasza skóra opali się zbyt szybko i potrzebuje silnego nawilżenia. Nie pozostawia też tłustej warstwy i faktycznie wchłania się błyskawicznie. Ma pompkę dozującą, można pobrać odpowiednią ilość balsamu. Dobrze też jest...