7 listopada 2012

Nivea - aqua effect

Listopad miesiącem maseczek? A czemu nie? :)))
NIVEA - odświeżająca maseczka nawilżająca do cery normalnej.




 cena: około 4,50zł/dwie saszetki 7,5ml
Moja opinia: maseczka bardzo przyjemnie pachnie aloesem, nie spływa, dobrze się rozprowadza. Ma kremową konsystencję, lekko w kolorze niebieskim. 
Nie spotkałam się wcześniej z efektem takiego aksamitu na twarzy. Kilka razy leciałam do lustra sprawdzić, czy mam, bo nie czułam jej, a jedynie sympatyczne uczucie aksamitu. 
Wchłania się świetnie, gorzej z usuwaniem resztek, bo mocno się klei. Taki minus jeden. 
Jednak intensywnie nawilża, odświeża skórę. Buzia zostaje miła w dotyku, mega nawilżona. A o to mi chodziło :-) Nie wiem jednak, czy kiedyś sięgnę po nią. To klejące uczucie przemawia za tym, aby sprawdzić coś innego. Będę maseczkować się dalej... systematycznie:)
Post dedykuję Wszystkim Blogerkom, które wzięły udział w Tagu: "Październik miesiącem maseczek", a w szczególności Malinie :)

17 komentarzy

  1. Nie widziałam tej maseczki w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, ja tyle masek nie widziałam, które dziewczyny robiły w październiku:)

      Usuń
  2. u mnie jakoś produkty nivea i konsystencji kremowej się nie sprawdzają. Miałam dwa ich kremy i to uczucie lepkości było nie do zniesienia, ale maseczce jestem w stanie wysiedzieć bo i tak później to się zmywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także zamierzam się dalej 'maseczkować;:-)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie!:) Będziemy się wymieniać informacjami:)

      Usuń
  4. U mnie październik był miesiącem maseczek, ale tak mi się podobała ta akcja, ze w listopadzie też mam zamiar się w nią pobawić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nigdy nie próbowałam maseczek Nivea, chyba nawet nigdzie jej nie widziałam.
    Po październikowej akcji uwielbiam maseczkowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę:) Ja także wcześniej byłam zwolenniczką maseczek, a teraz jeszcze bardziej:)

      Usuń
  6. Dziękuję Kayah:) Jeszcze nie umieram...;)
    A ta Nivejka fajnie się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tez 'maskuje' sie w tym miesiacu:p i ta wyprobuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo wiem... nie mogę skojarzyć ... gdzie Twój blog?

      Usuń
  8. hihihi ja też się nadal maseczkuję :-)

    OdpowiedzUsuń