8 listopada 2012

Antybakteryjny żel do rąk Clean Hands + WYNIKI:)

Antybakteryjny żel do mycia rąk eliminuje bakterie bez użycia wody. Wzbogacony w wyciąg z aloesu i prowitaminę B5 zapobiega nadmiernemu wysuszaniu skóry rąk, pielęgnuje ją, odżywia i chroni.
Możecie go znaleźć na stronie Świt Pharma.




Ja mam próbkę; opakowanie 30ml.
Jest idealny i pożyteczny zwłaszcza teraz, gdy z każdej strony atakuje nas przeziębienie, katar i kaszel. Łatwo się zarazić... . 
A wiadomo, że mycie rąk to podstawa. Zaraz po przyjściu do domu, przed jedzeniem. Moje dzieci polubiły ten żel:-) 
Moja opinia: 
Ładne, poręczne opakowanie, które można zabierać ze sobą. Żel jest przeźroczysty, pachnie aloesem. Nie powiedziałabym, że się szybko wchłania, raczej wysycha na dłoniach, ale ich nie wysusza. Obawiałam się klejenia łapek. Może się zdarzyć, ale tylko wtedy, gdy nabierzemy za dużo. Trzeba sobie dopasować odpowiednią ilość i jest okej. Gdy miałam rankę na dłoni - trochę szczypało.
Warto go mieć na podróż, w samochodzie, gdy nie mamy możliwości umyć tradycyjnie rąk. Powiem szczerze, że wolę go, zamiast chusteczek nasączonych, po których mam śliskie dłonie i klejące. Na Funpage'u jest także informacja.Klikajcie.

Dziękuję Wszystkim za udział, chęć przetestowania:)))
I teraz nie trzymam w niepewności:) Podaję wyniki:)
Magdalena B. ma farta :-)
Pozdrawiam ciepło:)))

25 komentarzy

  1. Mam go i bardzo lubię. A zwyciężczyni gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratki dla Magdalenki :)
    Fajny wygląda ten żel, ja również nie przepadam za chusteczkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje dla zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam przekonania do żeli, wolę po prostu umyć ręce i od razu oczywiście wysmarować je kremem. Moim zdaniem zbytnia sterylność też nie jest skazana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także Malinko wolę wodę.
      Piszę tutaj o innych sytuacjach. Np wychodzę ze sklepu, a dzieci chcą abym im coś do jedzenia odpakowała i nie mam dostępu do wody... . A chwilę wcześniej miałam do czynienia z pieniędzmi, miałam je w rękach...
      Za MEGA sterylnością NIE jestem - wiem, że wiele alergików właśnie z tego powodu jest ... alergikiem :p

      Usuń
    2. Jasne, małe dzieciaczki, to co innego:)

      Usuń
    3. One mają radochę przy tym:)

      Usuń
  5. Nie mogę przekonać się do takich kosmetyków ale to chyba dlatego, że po prostu raz użyłam na uczelni - koleżanka mnie "poczęstowała" i miałam wrażenie przesuszonych dłoni choć były w dobrej kondycji przed użyciem tego specyfiku, nie wiem jakiej był firmy ale skutecznie mnie zraził :(

    Gratuluję Magdalenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, wiem że każdy może się zrazić czymś z samego początku:)

      Usuń
  6. To zdecydowanie bardzo bardzo praktyczna rzecz! :) Buziaki, zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. przydałby mi się taki żel do pracy - pieniądze strasznie brudzą ręce niestety ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej zarazków jest na nich, przez tyle rąk się przewijają...

      Usuń
  8. takie żele bywają przydatne :) a zwyciężczyni gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  9. też wolę żel niż chusteczki:) gratki dla wybranej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja wolę mydło i wodę. Wiem, że czasami potrzeba takich cudeniek, ale jednak nie mam poczucia komfortu...

    OdpowiedzUsuń